Potrzebowałem na szybko nowego siodełka. Poprzednie które też jest wygodne ISM PS1.1 30, musiałem na chwile wymienić. Test tego siodełka opisze w innym teście.

Wracając do X-Race szukałem siodełka bardziej miękkiego niż ISM, aby bardziej tłumiło mi teren. Nie łatwo coś wyszukać gdyż siodełka z większym żelem od razu są turystyczne lub damskie.

Jak na widać na filmie żel jest mięsisty a zarazem nie rozlewający się. Jest dość gesty i stabilny. Co najważniejsze że żelu nie brakuje w przedniej części siodełka. Poszycie jest syntetyczne ale ładnie wykonane i spasowane. Jest miłe w dotyku i co najważniejsze nie ślizgają się tak spodenki jak w zwykłych siodełkami obszyte materiałem. Całość wyglada bardzo solidnie. Jednak taka ilość dobrego żelu nie wpływa dobrze na wagę. Jednak wolę pare gram więcej niż siedzieć na plastyku.

Po zamontowaniu nie byłem zadowolony. Całość nie układała się do moich 4 liter. Kupiłem specjalnie węższa wersje 140mm. Mówię sobie to nie możliwe, aby było tak złe odczucia.
Powoli zmieniałem kąt siedziska o 1stopien w kierunku poziomu. Poprzednie miałem na -4stopnie. Jak doszedłem do -1 stopnia poczułem że to jest to. Wiec polecam dopasować odpowiednio kąty dla swojego ciała. I robimy to stopniowo 1 stopień na godzinę jazdy.

szerokość 4cm przód.

Wymiary wersja S
długość 27cm
Szerokość tył 14cm, środek w połowie otworu 6,5cm, przód 4cm.
Jak dla mnie przód mógłby być o 0,5-1cm szerszy. Choć na standardy siodełko i tak dość szerokie. Obecny trend idzie w szerszy przód.

OPIS ze sklepu
Flow to siodełko rowerowe stworzone z myślą o osobach poruszających się na dłuższych dystansach. Pokrycie z syntetycznej skóry zapewnia odporność na ścieranie oraz działanie wody. Anatomiczne wycięcie Flow Channel z wkładkami amortyzującymi Gel Flow znacznie redukuje nacisk na wrażliwe części ciała, co gwarantuje większy komfort i wygodę jazdy. Siodełko Sportourer X-Race Gel Flow posiada specjalny system odblaskowy High-Viz, który sprawia, że rowerzysta jest widoczny nawet w słabo oświetlonych miejscach. Pręty wykonano ze stopu stali węglowo-żelazowej.

Ile czasu spędziłem na siodle ? Narazie tylko na Zwift (zima) Wiele razy od godziny do trzech. Ostatnia przejażdżka na vEVERESTING 20h jazdy. Tyłek nie był aż tak obolały jak w poprzednim siodle. Po 5h snu nic nie odczuwam ze tyle przesiedziałem na rowerze.

Podsumowanie
plusy:
– miękki żel na całości siedzenia
– siedząc nie czuje się aż tak tej miękkości i dobrze
– poszycie syntetyczne, spodenki nie ślizgają się
– cena / kupiłem za 115zl
– bez urazów 20h jazdy

minusy
– ciężar aż 370g (coś za coś)

Coś ominąłem w teście pytaj w komentarzu. Odpowiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *